Passo dello Stelvio na rowerze. Królowa alpejskich podjazdów

Passo dello Stelvio na rowerze. Królowa alpejskich podjazdów

Passo dello Stelvio na rowerze, czyli mieszanina niedoczekania przed kolejnym zakrętem, widokowych „ochów”, zapędów rywalizacyjnych, podekscytowania ekspozycją, wysokościowego spełnienia i kondycyjnej zawziętości. Podczas tej trasy stanów oraz emocji  pojawia się mnóstwo, choć na prowadzenie wysuwa się jedna – przyjemność.

Passo dello Stelvio to wysokogórska przełęcz we włoskich Alpach (Alpy Retyckie), która osiąga 2.758 m n.p.m. i jest legendarną kolarską trasą wykorzystywaną podczas zawodów Giro d’Italia. To oznacza między innymi, że pedałowali po niej wielkiej sławy zawodnicy. Jest bardzo znana w świecie wyścigów kolarskich, ale także wśród amatorów górskich podjazdów. Wielką popularność zawdzięcza widowiskowym serpentynom, które jedna za drugą tną odkryte zbocza.

Z punktu widzenia cyklisty jest to droga, która pozwala cieszyć się samą sobą. Fragmenty z gęstymi „agrafkami” dają szansę na przetestowanie lub wykorzystanie technicznych umiejętności, a jednocześnie niemal z każdym obrotem korbą zmienia się perspektywa patrzenia, więc dodatkowo głowa otrzymuje silne bodźce w postaci szerokiej panoramy okolicy.

Na Passo dello Stelvio utwierdza się zatem rowerowy hedonizm. Jazda tą drogą była dla nas naprawdę dużą frajdą.

Opis trasy, profil wysokościowy, parametry trasy, opcje podjazdu oraz informacje praktyczne o drodze, czy organizacji podjazdu na naszym blogu:

W Duecie po Świecie – Passo dello Stelvio na rowerze

Zobacz post Passo dello Stelvio na rowerze. Królowa alpejskich podjazdów na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Prowadzimy blog W Duecie po Świecie, gdzie piszemy o wyprawach i podróżach rowerowych oraz trekkingach, sprzęcie i innych krajach.