O tym się nie mówi. Travelers blues

Napisała do mnie ostatnio dziewczyna, która wróciła z dłuższej podróży do Polski. Chciała wiedzieć więcej o idei workaway, ponieważ nie mogła odnaleźć się w Polsce i chciała ponownie wyjechać: “Właśnie wróciłam do Polski i wiem, że nie chcę tu zostać”. Podobne odczucia miała wolontariuszka z Australii, którą poznałam w Centrum Jogi-kiedy wróciła do siebie, aby odwiedzić znajomych, zobaczyć się z rodziną i  posiedzieć trochę na starych śmieciach, szybko się spakowała i wyjechała ponownie. Podróżuje już sześć lat, teraz najprawdopodobniej jest gdzieś w Ameryce Południowej.

Tak sobie myślę, że dużo podróżników, obojętnie jaką formę podróżowania wybierają, po dłuższej nieobecności i powrocie do swojego kraju, zaczynają szybko tęsknić za vagabondowaniem. Dzisiaj przeczytałam wpis jednej dziewczyny na grupie facebookowej,  grupie, do której należą osoby, które bardzo dużo podróżują. Napisała mniej więcej tak:

“Właśnie mijają dwa tygodnie, kiedy to wróciłam do swojego kraju po pięciu miesiącach podróżowania. Radość z powrotu do domu już minęła, a teraz naszła mnie post-podróżnicza depresja, która wzrasta. Większość moich znajomych wydaje mi się obca, a ja chciałabym się już spakować i wyjechać. Przez te pięć miesięcy bardzo często byłam sama, ale nigdy nie czułam się samotnie. Teraz jestem otoczona ludźmi, których znam/znałam, i jestem samotna jak nigdy dotąd.” Dalej dziewczyna pyta o jakieś remedium, które pozwoli jej zaakceptować tę pustkę, której doświadcza. Co radzą i odpowiadają jej vagabondzi?

  • podróżuj dalej,
  • jedyną drogą, aby przezwyciężyć depresję z powodu powrotu do domu, jet kolejny wyjazd,
  • i to jest właśnie powód przez który boję się wyjechać i podróżować,
  • mój przyjaciel cierpiał na taką depresję przez rok,
  • nie cierpię tego uczucia, dlatego najlepsze co możesz zrobić, to zaakceptować to i wyjechać znowu,
  • czuję się jak obcokrajowiec po powrocie, chcę wyjechać tak szybko, jak to możliwe,
  • podróże nas zmieniają, ja mam wrażenie, że nigdzie nie należę,
  • pytanie brzmi: co to jest dom i gdzie on jest,
  • po tym, jak podróżowałam po świecie dwa lata, spędziłam cztery lata w Indonezji. To uczucie, którego teraz doświadczasz… nigdy się nie zmieni,
  • to się nazywa “travelers blues”. Też to miałam. Po powrocie skupiłam się na jednym celu: zaoszczędzić pieniądze, aby wyjechać dalej,
  • tak, tylko prawdziwy nomad (czyli podróżnik) jest w stanie to uczucie zrozumieć.., Właśnie wróciłem z wielomiesięcznej wyprawy i już myślę o następnej, ale tym razem nie wiem czy wrócę…

I mnóstwo innych odpowiedzi nomadów, podróżników i vagabondów, którzy dzielą to uczucie po powrocie do domu i które czasem tak trudno nazwać.

Ja wróciłam do Polski dwa tygodnie temu. Wyjeżdżam niedługo, mam już kupiony bilet na samolot, ale  gdybym mogła wyjechałabym wcześniej…

Tekst:Magdalenainprogress

 

https://www.facebook.com/MagdalenaVagabonda/

Zobacz post O tym się nie mówi. Travelers blues na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Po korporacyjnych męczarniach, po byciu cyferką w pliku excelowskim, po mobbingu i po utracie pracy... Po tym wszystkim wiedziałam co mam robić. Spakować się, wyjechać i zacząć żyć w końcu swoim życiem. https://www.youtube.com/watch?v=lu1V_x1csfU

Could create table version :No database selected