O mojej miłości do greckiej kanelady

Jak babcię kocham, nie mogłam się doczekać spróbowania sumady, greckiego migdałowego napoju. Bo ja uwielbiam wszystko, co migdałowe! Uśmiecham się więc od ucha do ucha, kiedy barman zalewa biały syropek wodą, odpływam z rozkoszy, kiedy biorę pierwszego łyka. – To spróbuj też kanelady – podpowiada mi Asia niczym namawiający do złego diabełek. I namówiła! Próbuję i… moja krótkotrwała miłość do sumady ulatnia się z każdą kroplą cynamonowego napoju. W ten sposób zdradzam uwielbiane dotychczas migdały.

Zobacz post O mojej miłości do greckiej kanelady na blogu autora
Udostępnij

O autorze