Nocny Market w Pekinie

Podążając już po zmroku za niepokojącymi zapachami tuż przy wschodniej bramie do Zakazanego Miasta w Pekinie natrafiamy na Nocny Market (Dong Hua Men, Night Market). Miejsce, które rzekomo jest obfite w najbardziej naturalne i proste smaki Starego Pekinu. Gdy zapada noc, miejsce to wypełnia się lokalnymi głodomorami, koneserami egzotyki kulinarnej jak i ciekawskimi turystami. Nocny Market prezentuje ciemną stronę chińskiej sztuki kulinarnej. Oprócz klasycznych delikatesów i smakołyków z całego Państwa Środka, czekają na nas także specjały, które tuż przed podaniem przebierały parzystymi czółkami. Przysmaki takie jak zupy z podrobów, świerszcze smażone na głębokim tłuszczu, koniki polne, skorpiony i świeże węże można nabyć na miejscu i na wyno. Istniej przekonanie, że chrupiący skorpion wpływa pozytywnie na dziką chuć i popęd seksualny.

Zobacz post Nocny Market w Pekinie na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Zaczęło się dość niewinnie. W odległej przeszłości, na odległym kontynencie podczas pobytu w spokojnym miasteczku na południu Nowej Zelandii pośrodku nocy zaskoczyło nas dość opłakane w skutkach trzęsienie ziemi. Całe miasto było praktycznie sparaliżowane i jedyną formą kontaktu z rodziną i znajomymi było właśnie publikowanie informacji o stanie naszego zdrowia i miasta na blogu. Od tego się zaczęło. Teraz traktujemy bloga jako formę ekspresji siebie, wypowiedzi naszych obserwacji z podróży oraz swego rodzaju retrospekcję, do której miło zawsze wrócić po latach. Staramy się doświadczyć odwiedzane miejsca zarówno z punktu widzenia kultury, społeczeństwa jak i piękna otaczającej przyrody. I tak od już od kilku lat ślemy Kartkę z Podróży.