Nie spać, Dolinę Śmierci zwiedzać!

No to jedziem w końcu zwiedzać ten szeroki świat! Uciekliśmy z tych Yosemitów, najpierw tam pożarami straszyło, potem jakieś nieziemskie deszcze przyszły, burze tam pomstowały, chyba nad naszym opłakanym poziomem wspinaczkowym, trza było uciekać i już! No to się wzięliśmy i na prawdziwy wywczas zabrali! Do Doliny Śmierci, a co!

Droga równa jak stół i prosta jak …, końca nie widać! No i tylko te hamerykańskie łby mogły sobie takie ograniczenia prędkości wymyślić! Toż to człowieka skręca za kółkiem jak się ma stówkę na budziku! Ale… Nic nie zrobisz panie, a i może przy tym ślimaczym tempie się co uwidzi.

Zobacz post Nie spać, Dolinę Śmierci zwiedzać! na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected