Nicea i Vence, czyli pożegnanie z Prowansją

Lazurowe Wybrzeże może kończyć się lub zaczynać w Nicei. Stolica Riwiery i siłą rzeczy piąte co do wielkości miasto we Francji może jest za duża, by nazywać ją kurortem, ale z pewnością nie można odmówić jej uroku i barwności.

Zaskakuje tu czysta, miejska plaża, ogromny deptak, wypielęgnowane, zielone trawniki, bardzo pomysłowe acz proste fontanny i elegancja budynków z okresu belle-epokque.

Zobacz post Nicea i Vence, czyli pożegnanie z Prowansją na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Ona: Project Manager, podróżnik, kierowca i degustator On: UX Designer, podróznik, nawigator, kucharz i fotograf amator.