Nektar bogów, czyli dinner in the sky w Atenach

Pięćdziesiąt metrów nad ziemią, z drinkiem w ręku i muzyką graną przez DJ’a. Wszystko na fotelu, przy barze. Pod nogami ateńska dzielnica przemysłowa Gazi, w oddali Akropol. Nad nami wielki przezroczysty parasol i niebo pełne gwiazd. Adrenalina, dreszczyk emocji i coś, czego niewielu próbowało. Upaliłam się? Niekoniecznie. Po …

Zobacz post Nektar bogów, czyli dinner in the sky w Atenach na blogu autora
Udostępnij

O autorze