Największą atrakcją Rzeszowa jest …

No właśnie, co jest (mogłoby być) największą atrakcją Rzeszowa? Co może zachęcić do odwiedzenia tego miasta?

Rzeszów raczej nie jest celem wycieczek. Odwiedzany zwykle przy okazji zwiedzania innych, okolicznych miejsc.

Przyjechaliśmy tu w jeden z kwietniowych weekendów, a że pogoda była wyśmienita, to i przechadzka przyjemna i niespieszna.

Spacer po Rzeszowie zaczynamy od obejrzenia nowoczesnej budowli czyli okrągłej kładki dla pieszych. Interesująca architektonicznie i wygodna kładka, którą możemy zejść na każdą stronę krzyżujących się ulic. Na kładce można usiąść na ławce w mini ogródku, popatrzeć na ruch pod nami, poczytać o historii Rzeszowa. Kilka lat temu była to jedyna okrągła kładka w Polsce, być może jest nią nadal.

W pobliżu kładki znajduje się klasztor Bernardynów. Teren obok klasztoru, na którym dawnymi czasy ojcowie bernardyni prowadzili gospodarstwo rolne, przekształcili w Ogrody Bernardyńskie. Natomiast pod ogrodem wybudowali podziemny parking. Przyjemne miejsce z wieloma ławeczkami.

Jeśli chcesz się dowiedzieć o innych atrakcjach Rzeszowa zajrzyj pod link http://seniorka-z-plecakiem.pl/najwieksza-atrakcja-rzeszowa-jest/

Zobacz post Największą atrakcją Rzeszowa jest … na blogu autora
Udostępnij

O autorze