Na rowerach przez Żuławy Gdańskie

Tydzień temu z Pszczółek ruszyliśmy na zachód, w kierunku miejsc związanych z historią Wolnego Miasta Gdańska. Wczoraj w przeciwną, na wschód, na Żuławy Gdańskie. W wiozącym nas pociągu Szybkiej Kolei Miejskiej do Tczewa pachniało jak w sklepie z wykładzinami – znowu trafiliśmy na świeżo wyremontowany skład. I znowu byliśmy nielicznymi jego pasażerami.

Zobacz post Na rowerach przez Żuławy Gdańskie na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Turysta rowerowy i narciarski, biegacz amator. Ulubione miejsca? W Polsce Beskid Niski pełen osobistych wspomnień, przepiękna Suwalszczyzna, fantastyczne Kaszuby, egzotyczna Polska wschodnia, oryginalne Góry Stołowe, biegówkowe Góry Izerskie, ale też nieoczywiste Śląskie. W Europie - te odwiedzone na rowerze: wyspa Bornholm, Norwegia fiordów, Alpy Wschodnie, czeskie Morawy, północna Rumunia, niemiecka Brandenburgia i południowa Islandia.