Na rowerach po południowej Islandii

Islandia zawsze była dla mnie jednym z rowerowych marzeń. Gdy któregoś wiosennego dnia wybuchła nowina, że uruchomione zostało nowe bezpośrednie połączenie z Gdańska na Islandię, nie zastanawialiśmy się długo nad kupnem biletów. Dwa miesiące później wylądowaliśmy na pięknej Islandii, wśród lodowców, wulkanów i gejzerów. Spełniłem marzenia! :-)

Zobacz post Na rowerach po południowej Islandii na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Turysta rowerowy i narciarski, biegacz amator. Ulubione miejsca? W Polsce Beskid Niski pełen osobistych wspomnień, przepiękna Suwalszczyzna, fantastyczne Kaszuby, egzotyczna Polska wschodnia, oryginalne Góry Stołowe, biegówkowe Góry Izerskie, ale też nieoczywiste Śląskie. W Europie - te odwiedzone na rowerze: wyspa Bornholm, Norwegia fiordów, Alpy Wschodnie, czeskie Morawy, północna Rumunia, niemiecka Brandenburgia i południowa Islandia.