Muzyka Ameryki, czyli 10 muzycznych przebojów (które lubię)

Ameryka Środkowa wcale nie rozbrzmiewa salsą ani piosenkami mariachi. Muzyka określana u nas mianem latino też nie jest tu na topie. W Meksyku najczęściej słyszeliśmy reggaeton, corridos, w tym bardzo popularne narcocorridos, czyli ballady opowiadające o handlarzach narkotykami, i  dość koszmarny pop. W Gwatemali zaś reggaeton przegrał z kretesem z muzyką banda, czyli meksykańskim odpowiednikiem disco-polo (zespoły meksykańskie robią furorę chyba w całej Ameryce Łacińskiej, meksyko-disco-polo dopadło nas nawet w Paragwaju). O banda i corridos napiszę jednak kiedy indziej, teraz chciałam skupić się na zupełnie innej muzyce, rzadko puszczanej w autobusach i sklepach. Poniżej krótka historia naszej przygody z Amerykami w piosenkach. Utwory, które sprawiają, że tęsknię i chcę wracać. Posłuchajcie!

Zobacz post Muzyka Ameryki, czyli 10 muzycznych przebojów (które lubię) na blogu autora
Udostępnij

O autorze