Mote de queso

Dotarliśmy już (znowu) na wybrzeże karaibskie, więc znowu mamy do dyspozycji fajne, wegetariańskie pyszności, czli np. zupę z korzenia yam (ñame). Bierzemy kilogram rzeczonego korzenia, obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka z 6 szklankami wody, 2 ząbkami rozdrobionego czosnku i 1/2 łyżeczki soli. Gotujemy, aż korzeń zmięknie [czytaj dalej]

Zobacz post Mote de queso na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Mam 29 lat i problemy z usiedzeniem na dupie. Skończyłam arabistykę w Hiszpanii i stosunki międzynarodowe w Austrii, po czym mieszkałam jeszcze w Maroku, w Belgii, w Austrii, w Polsce, w Indiach oraz w Egipcie. Podróżuję zasadniczo bezustannie i bez wyraźnego celu, poza takim, żeby po prostu być gdzie indziej. Właśnie jadę z Meksyku jak najdalej na południe w towarzystwie plecaka, namiotu i laptopa.