Morskie Oko

Morskie Oko to największe i uważane za najpiękniejsze jeziorko tatrzańskie, otoczone najwyższymi szczytami Polskich Tatr. Znajduję się na wysokości 1395 m.n.p.m. Wcześniej Morskie Oko nazywane było Rybim Stawem / Rybim Jeziorem (jest naturalnie zarybione, głównymi mieszkańcami są pstrągi). Samo jeziorko ma powierzchnię 35ha, a w najgłębszym miejscu 51m. Zwykle w okresie od listopada do kwietnia jest zamarznięte i można po nim spacerować.
Alex nie po raz pierwszy wybrał się nad Morskie Oko, także doskonale wiedział czego się może spodziewać wybierając się w góry z dzieckiem. Z racji, że do celu prowadzi droga asfaltowa  Alex tym razem zamiast nosidełka/chusty wziął wózek.
Z bólem serca wstał z samego rana (ostatnio jest strasznym śpiochem) tak aby mieć duży zapas czasu i nie spoglądać nerwowo na zegarek czy zdąży zejść przed zmrokiem.
Na drogę w jedną stronę trzeba przeznaczyć około 2,5 h. Alexowi udało się pokonać ten dystans w 2h, co jego skromnym zdaniem w zimowych warunkach jest całkiem niezłym czasem.
Niewątpliwym plusem przedpołudniowej wycieczki było wchodzenie do góry w promieniach słońca, dzięki czemu panujący mróz nie był taki dokuczliwy.
Ponadto trochę praktycznych informacji i co wziąść pod uwagę wybierając się z dzieckiem.
Zobacz post Morskie Oko na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Pomysł na stworzenie bloga Świat widziany Okiem Alexa powstał w czasie kilkumiesięcznego stypendium w Moskwie. Od tego czasu mnóstwo się zmieniło. Dziś Okiem Alexa: Ola - pracująca na pełen etat mama. 8 h dziennie w pracy przyklejona do komputera. Ze skłonnością do pracoholizmu. Kochająca podróże i fotografie. Odkrywająca swoje nowe zainteresowania i zamiłowanie do wszelkiego rodzaju robótek ręcznych. Odpowiedzialna za planowanie podróży i wyszukiwanie informacji. Uwielbia odkrywać nowe miejsca. Marcin - pełnoetatowy miłośnik wind. W podróży niezawodny GPS - genialna orientacja w terenie. Do tego niezawodny wielogodzinny kierowca. Nie może za długo siedzieć w domu, bo zaczyna go nosić ???? Z sentymentem chętnie wraca w Bieszczady. Martyna- dwulatka. Towarzysz każdej podróży. Mały aczkolwiek bardzo cierpliwy odkrywca! Agata - dopiero co do nas dołączyła. Właśnie się poznajemy i zaczynamy eksplorować wspólnie świat! Okiem Alexa to nie tylko podróże, to też powiększający się dział DZIECKO. Pokazujemy Wam rodzinne podróże, zbieramy nasze doświadczenia w zestaw mini poradników i wskazówek. Będziemy testować, sprawdzać, oceniać i oczywiście podróżować. Przyłączasz się?