MOJA PIERWSZA WIELKA PODRÓŻ

Podróże od zawsze mnie nęciły. Jestem typem wędrowca i uwielbiam wszelkie mniejsze bądź dalsze wyjazdy. Zaczęło się od koloni oraz wyjazdów z rodzicami nad polskie morze. Ale w swoją pierwszą poważną podróż pojechałam dopiero po ukończeniu drugiego roku studiów. Pewnie dla wielu osób to dość późno, lecz powód był prosty: brak pieniędzy.

Dostałam stypendium. Cały rok sumiennie odkładałam i we wrześniu wyruszyłam na swoją pierwszą wielką wyprawę. Do Tunezji. Z biurem podróży – oczywiście. Jak było? Przeczytajcie!

Zobacz post MOJA PIERWSZA WIELKA PODRÓŻ na blogu autora
Udostępnij

O autorze