Moja chińska podstawówka – podsumowanie dwóch miesięcy.

W tym roku Chiński Nowy Rok wypadł później niż zazwyczaj, a co za tym idzie, drugi semestr był krótszy niż zazwyczaj. Aby odrobić straty, trzeba było poświęcić kilka dni wakacji.
Ja ostatnie trzy lekcje miałam 29 czerwca (czułam się po nich jak po całym dniu orania w polu), dwa kolejne dni spędziłam siedząc bezczynnie za biurkie

Zobacz post Moja chińska podstawówka – podsumowanie dwóch miesięcy. na blogu autora
Udostępnij

O autorze