Meteory – błądząc wśród skał zawieszonych w powietrzu

Krajobraz rozciągający się przed moimi oczami wydaje się jakby nie z tego świata. Przyglądam się wyrzeźbionym i wymuskanym klifom, strzelającym ku niebu słupom skalnym wyrastającym niczym ogromne kamienne drzewa z porośniętej bujnym lasem ziemi. Tuż przed sobą mam jedną z takich skał, pokrytą wysuszonym mchem, obrośniętą krzewami z ostrymi jak brzytwa liśćmi, drapiącymi skórę na udach i łydkach przy przedzieraniu się przez ich gąszcz. Słońce świecące z naprzeciwka nieco oślepia, ale jednocześnie wydobywa dodatkowy urok z tej wspaniałej panoramy. I mocno grzeje. Parę minut wcześniej zeszliśmy we trójkę z głównej drogi tylko na chwilę, by znaleźć tajemniczą skrytkę schowaną gdzieś w tym kamiennym labiryncie.

Zobacz post Meteory – błądząc wśród skał zawieszonych w powietrzu na blogu autora
Udostępnij

O autorze