Męczący trekking w górach Atlas

Męczący trekking w górach Atlas

To była noc. Długa. Ale to wcale nie oznacza, że przespana. Kilka godzin nie mogłem zasnąć. A przez następnych parę godzin śniły mi się totalne bzdury. Powinienem być wyspany, a nie jestem wcale. Jest siódma rano. Jeszcze chłodno na zewnątrz. Dolina kryje się w cieniu sąsiedniej góry. Zjadam resztę daktyli na śniadanie i pół chleba. Popijam miętową herbatą i w drogę.

Zobacz post Męczący trekking w górach Atlas na blogu autora
Udostępnij

O autorze