Marsylia

To miasto ma opinię niebezpiecznego, ale podobno wystarczy nie opuszczać dzielnic turystycznych, by tego nie zauważyć. Trudno mi ocenić prawdziwość tej tezy, bo w Marsylii byłem tylko kilka godzin. Wystarczyły one jednak, bym chciał zamieszkać w tym drugim największym mieście Francji.

Zobacz post Marsylia na blogu autora
Udostępnij

O autorze

W marcu 2014 wyprowadziłem się z Gdyni do Nicei na Lazurowym Wybrzeżu. Od tego czasu opisuję atrakcje i miasta francuskiej Riwiery.