Małpie figle w puszczy Jozani

Za pierwszym razem siąpi deszcz. Za drugim razem leje jak z cebra. Dopiero za trzecim razem, kiedy odwiedzam puszczę Jozani, świeci słońce. Na niebie nie widać ani jednej chmurki. Małpy znajdujemy nieopodal parkingu. Spędzam chyba z godzinę na ich obserwowaniu i fotografowaniu, od czasu do czasu przedzierając się przez jakieś chaszcze, częściej jednak po prostu idąc wydeptaną ścieżką. Pogoda jest świetna, dlatego kiedy na karku czuję coś mokrego nie muszę nawet spoglądać do góry by wiedzieć, że to nie deszcz…

Zobacz post Małpie figle w puszczy Jozani na blogu autora
Udostępnij

O autorze