Malownicze Camara de Lobos i imponujący klif Cabo Girao

Zanim spojrzeliśmy na Camara de Lobos z miejsca, skąd czynił to brytyjski premier Winston Churchill, wjechaliśmy na punkt widokowy Pico da Torre górujący nad zatoką i miastem. Wzgórza, bananowce i ocean. Tylko tyle i aż tyle : )

W samym Camara de Lobos, drugim co do wielkości mieście Madery, lista rzeczy do zobaczenia też jest krótka. Jednak nie liczy się ilość a jakość, którą docenił m.in. brytyjski premier, uwieczniając na płótnie malowniczą zatokę pełną kolorowych łodzi rybackich. Informuje o tym pamiątkowa tablica umieszczona na tarasie widokowym znajdującym się ponad zatoką.

Z Camara de Lobos wywodzi się popularna na Maderze poncha, czyli drink składający się tradycyjnie z rumu aguardente, soku z cytryny i miodu pszczelego. A więc z naturalnych produktów wzmacniająco-rozgrzewających, stąd jako środek profilaktyczny chroniący przed przeziębieniem czy grypą była wypijana przez rybaków przed wpłynięciem na ocean ; ) Obecnie przygotowywana częściej ze świeżo wyciśniętym sokiem z pomarańczy lub w zupełnie innej wersji owocowej np. z marakują. Maderczycy twierdzą, że brazylijska caipirinha pochodzi właśnie od ich ponchy.

Zobacz post Malownicze Camara de Lobos i imponujący klif Cabo Girao na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected