Lwowiada

I stało się – Ukraina się westernizuje. Chociaż zaczęło się jak zwykle – Medyka tętniła pograniczną przedsiębiorczością – ziemię przykryły brezenty z usypanymi górami letniej odzieży, na płotach parkingowych porozwieszano sukienki i garnitury z drugiej ręki, w głębi parkingu ktoś rozstawił się z rowerami pamiętającymi jeszcze złote lata 90., w sekcji z alkoholem i tytoniem, czyli tuż przy postoju dla marszrutek, przyjezdnych kusiły używki za pół ceny, a wózki sklepowe przywiezione na przejście graniczne spod pobliskiej Biedronki jak stały, tak stały.

Zobacz post Lwowiada na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Alternatywny blog podróżniczy. Stawiamy na wnikliwe reportaże o Wschodzie, wyjazdy śladami ulubionych pisarzy, poszukujemy street artu i polecamy kulturę alternatywną. Unikamy głównych atrakcji i miejsc, o których wszystko zostało już napisane - w końcu o nich przeczytacie w każdym przewodniku. Zapraszają Łukasz Szoszkiewicz i Jakub Staniszewski

Could create table version :No database selected