Lista blogów

Nie-podróżnik, nie-wspinacz, nie-fotograf, coś jeszcze i pomiędzy.

Penetruje kraje łańcucha Karpat, Azję i góry wysokie, ale od dwóch lat jego specjalnością są długodystansowe wędrówki piesze. Odwiedził ponad 40 krajów Azji i Europy, w tym Iran, Irak, Pakistan, Azję Centralną i Syberię. Przeszedł pieszo dystans 4000 km z Warszawy do hiszpańskiego Santiago de Compostela. Dwukrotnie przewędrował Łuk Karpat. Robi trochę zdjęć, opowiada historie z podróży, czasem coś napisze.

łukasz kędzierski - podróże i fotografia

… urodziłem się już jakiś czas temu. cały czas próbuję walczyć z szarością dnia codziennego. Odskocznią od tego są wyjazdy oraz fotografia. Nie lubię biur podróży, zorganizowanych “wycieczek”, przewodników, którzy mają ściśle określony plan i zawsze musimy pędzić, bo na coś tam nie zdążymy. Lubię być niezależnym, wolnym od wszelkich wytyczonych “standardów”.
Pracując normalnie na etacie ciężko jest wyjeżdżać na wielomiesięczne voyage, zatem pozostaje mi zawsze tylko 26 dni urlopu, który staram się jak najlepiej wykorzystać. W podróżach  nie potrzebuję wygody, klimatyzacji, hoteli “iluś tam gwiazdowych”. Wystarczy zwykły hostel oraz knajpa, gdzie siedzą i jedzą miejscowi.

Od września 2012 roku nasza ekipa podróżnicza powiększyła się o Nadię – od tego momentu podróżujemy w trójkę, aby pokazać, że ograniczenia istnieją, lecz tylko w naszych głowach i nie ma strachu przed podróżowaniem z małym dzieckiem. Zaczęliśmy delikatnie od wyjazdu w polskie góry, później Szwecja, czyli pierwszy, zagraniczny wyjazd malucha, aż po lot do Malezji w wieku 12 miesięcy i do Tajlandii i Kambodży w wieku 16 miesięcy. Zatem można – tak można i tak zrodził się mini projekcik „Nadia w Podróży„. Zapraszam.

Wędrowne Motyle

Ania i Marcin, znani szerzej, jako Wędrowne Motyle. Podobno byliśmy sobie przeznaczeni. Mieliśmy to samo nazwisko zarówno PO jak i PRZED  ślubem, więc nie trzeba było nawet zmieniać dowodów. Czad :) Z sobą od liceum, z góralską krwią od zawsze (Nowy Sącz), choć od małego na Śląsku. Jesteśmy „gorolami”, którzy autentycznie pokochali ten specyficzny, magiczny region. Po 25 latach w Zabrzu przeprowadziliśmy się do… sąsiedniego Bytomia, by osiąść pod cudowną Elektrociepłownią Szombierki, prawdopodobnie najpiękniejszym tego typu obiekcie na świecie. Timie Burtonie, zapraszamy!
Kochamy miejsca, jesteśmy miłośnikami miejsc… Lubimy opowiadać o miejscach i eksperymentować z formą przekazu. Podróże to nasz bonus do życia  i sposób na prawie każdy czas wolny. Za nami w sumie (DOPIERO) jednak czterdzieści kilka miast i trzydzieści kilka krajów, także w sumie nawet nie jesteśmy w połowie drogi ale marzenie jest proste – podróż dookoła świata lub skromnie – szlakiem Marco Polo. I w dobrej formie razem do końca…

( >> Więcej o nas samych |  >>Więcej o samym blogu )

Alicja Rapsiewicz i Andrzej Budnik to zapracowana para, która postanowiła pewnego dnia kompletnie zmienić swoje życie. 1 lipca 2009 roku wyjechali z Polski na wschód, aby przejechać lądem  Azję i przeprawić się jachtem z Timoru Wschodniego do Australii. Tam kupili stary samochód terenowy i w nim zamieszkali na 9 miesięcy. Następnie wsiedli znów na pokład przypadkowego  jachtu i pływali nim przez 4 miesiące wśród rajskich wysp Indonezji. Gdy dopłynęli do Tajlandii, przesiedli się na rowery i wrócili nimi do Polski przez Hong Kong, Japonię, tadżycki i afgański Pamir oraz Kaukaz. Do Polski wrócili po ponad 4 latach… >>Więcej o nas i o blogu <<

1 19 20 21