Łaba i Hawela. Rzeczne trasy rowerowe w Niemczech

O przyjeździe nad Łabę zadecydowaliśmy rok wcześniej, gdy w Wittenberdze kończyliśmy wycieczkę po północnej części Brandenburgii. Po kilku dniach spędzonych w zieleni brandenburskich lasów przestrzeń zastana nad płynącą szerokim korytem Łabą była czymś szalenie urzekającym. Podobnie jak bohaterowie stojącej na nabrzeżu w Wittenberdze popularnej rzeźby „Podróż w czasie”, tak i my odbyliśmy naszą podróż i znów ruszaliśmy dookoła jednego z najciekawszych niemieckich landów. Tym razem wystartowaliśmy z Karstädt, dokąd dotarliśmy lokalnym pociągiem z Berlina. Następnie nad Łabą i Hawelą, przez Wittenberge, Havelberg, Rathenow, Brandenburg i Werder dotarliśmy pod słynny pałac Sanssouci w Poczdamie.

Zobacz post Łaba i Hawela. Rzeczne trasy rowerowe w Niemczech na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Turysta rowerowy i narciarski, biegacz amator. Ulubione miejsca? W Polsce Beskid Niski pełen osobistych wspomnień, przepiękna Suwalszczyzna, fantastyczne Kaszuby, egzotyczna Polska wschodnia, oryginalne Góry Stołowe, biegówkowe Góry Izerskie, ale też nieoczywiste Śląskie. W Europie - te odwiedzone na rowerze: wyspa Bornholm, Norwegia fiordów, Alpy Wschodnie, czeskie Morawy, północna Rumunia, niemiecka Brandenburgia i południowa Islandia.