Ku górom, czyli Gruzińska Droga Wojenna

Jednym z punktów, do których koniecznie, zdaniem wszystkich wysłuchanych, musiałam odwiedzić było Kazbegi, zwane obecnie Stepancminda. Gdy studiowałam mapę jeszcze z Warszawy droga wydawała się nie do przebycia. Mało czasu, szkoda jechać gdzieś na koniec kraju. Gruzja jednak taka duża wcale nie jest, a marszrutką dojechać można …

Zobacz post Ku górom, czyli Gruzińska Droga Wojenna na blogu autora
Udostępnij

O autorze