Klify Moheru. Najpiękniejsze wspomnienie Irlandii

Wiele miesięcy temu, może jeszcze w zeszłym roku pojawiło się marzenie. Gdyby tak móc, choć na chwilę, uciec od wielkich, tętniących życiem miast. Uciec tam, gdzie jedynym odgłosem jest szum wiatru, szelest traw i krzyk mew. (…) Poczuć wolność i przypomnieć sobie, jak wzruszająco piękny jest świat i jak piękne są chwile, w których tego świata można doświadczać. Gdyby ktoś obudził mnie w środku nocy i kazał wymienić trzy najpiękniejsze miejsca, które dotąd udało nam się zwiedzić, Klify Moheru w Irlandii wyrecytowałabym z pamięci.

Zobacz post Klify Moheru. Najpiękniejsze wspomnienie Irlandii na blogu autora
Udostępnij

O autorze

OOPS!sidedown - blog podróżniczy podróżujemy, robimy zdjęcia & video i podobno mamy poczucie humoru.