Kilka sposobów na tańsze zwiedzanie Toronto

Kanada nie należy do najtańszych miejsc na ziemi, a już na pewno jeżeli chcemy zostać w niej turystami. Duże odległości, drogi transport pomiędzy miastami oddalonymi od siebie często po kilkaset jak nie więcej kilometrów i krótki sezon. Wszystko to sprawia, to że nasz budżet na podróż po Kanadzie może stopnieć szybciej niż kostka lodu latem. Zawsze jednak znajdą się sposoby na to, żeby zaoszczędzić co nieco i podróżować mądrzej. Toronto, największe miasto Kanady i stolica prowincji Ontario, jest jednym z popularniejszych kierunków wśród turystów, którzy wpadają z wizytą do Kraju Klonowego Liścia. Średnio, każdego roku Toronto odwiedza około 12 – 14 milionów ludzi, którzy zostają tutaj dłużej niż jeden dzień. Oznacza to, że w tym ponad dwumilionowym mieście robi się dosyć tłoczno, zwłaszcza latem. Jak mądrze zwiedzić, Toronto w kilka dni i nie zbankrutować? Co zobaczyć, a co można sobie odpuścić? Jakie atrakcje są za darmo, a na jakich można zaoszczędzić? Na te i parę innych pytań odpowiem w punktach poniżej. Gotowi na małe, turystyczne oszczędzanie?

Darmowy przewodnik po mieście
Od stycznia do października można pochodzić po Toronto, posłuchać o jego historii, ciekawych faktach za darmo! Grupowe spacery z przewodnikiem podzielone są na kategorie w zależności od części miasta. I tak możemy zapisać się na: zwiedzanie centrum, starszej części, St.Lawrence Market, ulicy pełnej grafitti na Quenn Street West, spacer w okolicach jeziora. Dla osób, które nie boją się duchów i dziwnych historii mrożących krew w żyłach dostępne jest też Ghost Tour.

Poza sezonem, od stycznia do końca marca, spacery z przewonikiem odbywają się wyłącznie w weekendy i tylko po centrum. Od kwietnia do końca września, częstotliwość znacznie wzrasta i organizowane są one 3 – 4 razy dziennie, codziennie. Więcej informacji można znaleźć tutaj: Tour Guys.

Fajnie jest również, po zakończeniu wycieczki, dać przewonikowi mały napiwek. Zwyczajowo jest to około $5 od osoby.

Darmowe lub prawie darmowe wstępy
Niektóre punkty na mapie Toronto mają jeden dzień w tygodniu, najczęściej o określonych godzinach, kiedy wstęp kosztuję nas $0, lub obowiązuje zasada „zapłać ile możesz”, czyli „pay what you can”:

Zobacz post Kilka sposobów na tańsze zwiedzanie Toronto na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Szść lat temu postanowiłam zamknąć swoje, dosyć, poukładane życie w Polsce i przez rok pomieszkać w kraju który ludziom kojarzy się z zimnem, liściem klonowym i pięknymi krajobrazami. Moją przygodę z Kanadą rozpoczęłam w Edmonton, skąd po trzech tygodniach, przeniosłam się do Toronto, gdzie dalej mieszkam. Ciągle szukam nowych wrażeń i bodźców. Jestem uzależniona od podróżowania, fotografowania, a moja lista rzeczy do zrobienia rośnie z każdym dniem. Zapraszam do polubienia 6757km na facebooku i śledzenia co dzieje się w Kraju Klonowego Liścia. A dzieje się sporo! Monika