Jicin- weekend w Czechach

W czwartek szukaliśmy noclegu, a w piątek już wieczorkiem Jarek pił zimne czeskie piwko w piwnicy hotelu Grand Praha w Jicinie. Igi doprowadzał pewnie panią kelnerkę do bólu głowy, przemierzając piwnicę wzdłuż i w szerz na hulajnodze, a do mnie należał „obowiązek” streszczenia pierwszego dnia w Czechach. I gdzie tu sprawiedliwo

Zobacz post Jicin- weekend w Czechach na blogu autora
Udostępnij

O autorze