Jak stopa przy kolacji złapać, czyli wycieczka do David Gereja

Stopem jeżdżę rzadko, żeby nie powiedzieć, że bardzo rzadko. A moją wyprawę z Signagi do David Gereja trudno nawet nazwać stopem. Przy kolacji w guest house’ie okazało się, że dwójka Niemców ma wynajęty samochód i następnego dnia tam właśnie będzie zmierzała. Do David Gereja nie kursuje transport publiczny, mocno więc sie zastanawiałam czy w ogóle tam dojadę, ze względu na koszty…

Zobacz post Jak stopa przy kolacji złapać, czyli wycieczka do David Gereja na blogu autora
Udostępnij

O autorze