Jak się pakować, żeby zwariować?

Dobre rady zawsze w cenie. Chciałam napisać, jak pakować się mądrze, z głową i bez stresu. Jak niczego nie zapomnieć, zoptymalizować i zaplanować. Dopiąć na ostatni guzik. Ale nie wyszło. Bo ja zawsze pakuję się chaotycznie, szybko i jakoś zazwyczaj udaje mi się nic ważnego nie zostawić w domu. Zazwyczaj. Chcecie wiedzieć, jak się spakować nie-idealnie?

Zobacz post Jak się pakować, żeby zwariować? na blogu autora
Udostępnij

O autorze