Jak odrzuciłam ofertę życia.

Tej historii jeszcze nie słyszeliście. Gruzja, kwiecień 2012, Poniedziałek Wielkanocny. Czas, gdy uczyłam angielskiego w szkole gruzińskiej.
Jesteśmy w górach Swanetii. 7 obcokrajowców mieszkających w Gruzji. Pojechaliśmy do Uzhguli, czyli małej wioski, gdzieś wysoko w górach Kaukazu. Po drodze pękła chłodnica, bo kierowca naje …

Zobacz post Jak odrzuciłam ofertę życia. na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Wulkan energii. Inżynier w wykształcenia, nauczycielka z przypadku podróżniczka i społecznik z zamiłowania. W 2011 wyjechała na wolontariat do Gruzji. Pracowała w lokalnej organizacji i aktywizowała młode kobiety. Po prawie 1,5 roku w Gruzji wyjechała do Chin na rok. Ostatni rok spędziła w Tajlandii w rybackiej wiosce pracując z imigrantami, uchodźcami, dziećmi, młodzieżą, osobami niepełnosprawnymi i żółwiami morskimi . A to jeszcze nie koniec. Mieszka, pracuje z tubylcami, Poznaje kraje od nieturystycznej strony. Mieszka tam, gdzie każdy chce wyjechać. O jej przygodach i życiu na emigracji możecie przeczytać na jej blogu Podróże Obieżyświatki www.podrozeobiezyswiatki.wordpress.com