Istria i Krk szybkim przejazdem

Opuszczamy Słowenię i kierujemy się do Chorwacji – na Istrię. Jak się szybko okaże – skolonizowaną przez włoskich turystów i traktowaną przez nich, jako “swoja”.

Lądujemy na ogromnym kempingu Atokamp Medulin w Medulinie. Pora jest już popołudniowa a nas od rana ściga głód, więc nie oglądając się za wiele wybieramy szybko miejsce i rozbijamy obozowisko. Garnek się grzeje i wkrótce najedzenie i odrobiny wina wprawiają nas w znacznie lepszy nastrój.

Zobacz post Istria i Krk szybkim przejazdem na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Ona: Project Manager, podróżnik, kierowca i degustator On: UX Designer, podróznik, nawigator, kucharz i fotograf amator.