Islandia bywa przerażająca

Już tu jest. Czuć ją w powietrzu. Dosłownie widzisz, kiedy wychodzisz palić na balkon. Normalnie nie martwiłabym się zimą – jestem z Beskidu. Tam minus dwadzieścia pięć i zapach palonych szmat z kominów, cholerne wilki, które możesz spotkać na granicy polsko – słowackiej. Ale tutaj jest inaczej. Koszmarny bezkres czarnego oceanu, pola lawowe o upiornych kształtach – przez nie wyłażą z ciebie rzeczy, które (co straszne) potrafisz nazwać, sztorm trwający dziewięć dni.

Czytaj całość

Zobacz post Islandia bywa przerażająca na blogu autora
Udostępnij

O autorze