Do dwóch razy sztuka!

Po kilku dniach w Amritsarze opuszczamy Pendżab i kierujemy się dalej na północ, w Himalaje. Marzyła nam się podróż do Leh, ale niestety ze względu na porę roku musimy z niej zrezygnować. Chcąc jednak zakosztować Tybetańskiej kultury i jedzenia, alternatywnie wybieramy małą wioskę Dharamkot, leżącą na wysokości ponad 2100m, jakieś 3 kilometry powyżej popularnego McLeod Ganj.

Zobacz post Do dwóch razy sztuka! na blogu autora
Udostępnij

O autorze

On i ona, ona i on...w podróży