Gwatemala dawno temu. Dzień na targu w Chichi

Gwatemala żyje targami. Chaotyczne i wszechobecne ubarwiają niemal każde miasto, miasteczko i wioskę. Wylewają się z głównych placów, wypełniają uliczki. Czasem można się na nich zaopatrzyć we wszystko, czego dusza zapragnie, czasem oferują tylko kapustę, cebulę i rzodkiew. W Chichicastenango, w departamencie Quiché, odbywa się jeden z największych. W przewodnikach turystycznych opisywany jest jako najciekawszy i najbardziej kolorowy, dlatego każdy, kto przyjeżdża do Gwatemali, chce go odwiedzić. Spokojne, liczące 45 000 mieszkańców Chichi, jak w skrócie nazywane jest miasto, dwa razy w tygodniu przeżywa prawdziwe oblężenie.

Zobacz post Gwatemala dawno temu. Dzień na targu w Chichi na blogu autora
Udostępnij

O autorze