Gran Canaria – lato zimą

O wylocie na Wyspy Kanaryjskie myśleliśmy już od jakiegoś czasu, pomimo faktu, że większości kojarzą się one jedynie z turystycznym kombinatem plażowym (którym oczywiście również są ;) ). Do tej pory z wysp Makaronezji udało nam się odwiedzić jedynie Maderę, którą wyjątkowo dobrze wspominamy i mamy nadzieję jeszcze się tam pojawić. Dlaczego akurat z Wysp Kanaryjskich wybraliśmy Gran Canarię? Jak to u nas – zadecydowała promocja na bilety lotnicze :). Decyzja zapadła bardzo spontanicznie i tak oto w połowie grudnia czekał nas lot Kraków – Las Palmas de Gran Canaria. W tym momencie zaczęło się intensywne pogłębianie wiedzy dotyczącej wyspy i tego co może nam zaoferować. Zaoferować miała bardzo dużo. Stanowczo za dużo jak na nasz krótki – bo zaledwie pięciodniowy – wyjazd.

Na naszym blogu znajdziecie 4 cztery wpisy poświęcone Gran Canarii – zapraszamy! :)

Wstęp (Informacje praktyczne)
Część 1 (Puerto de Mogan, Molino Quernado, Veneguera, Los Azujelos, Mirador del Balcon, GC-210)
Część 2 (Latarnia i Dunas de Maspalomas, fabryka rumu Arehucas, El Puertillo, Firgas, Sardinia)
Część 3 (Playa del Ingles, Cenobio de Valeron, Galdar i Cueva Pintada, Teror, Pico de Bandama)

Gran Canaria - Puerto de Mogan

Gran Canaria – Puerto de Mogan

Zobacz post Gran Canaria – lato zimą na blogu autora
Udostępnij

O autorze