Gorczańskie polany – pasterstwo w Karpatach

Temat pasterstwa jest niesamowicie ciekawy, łączy się z historią, jest mocnym aspektem tradycyjno-kulturowym gór, nawiązuje do przyrody i społeczności południowych rejonów Polski. Początkowo zainteresowała mnie głównie Hala Długa pod Turbaczem. To tam, na tablicy informacyjnej czytaliśmy o tzw. gospodarstwach wzorcowych, które powstały w okresie międzywojennym. Miały one na celu wypracowanie optymalnych metod pasterstwa w górach. Niestety większość z tych budynków w czasie II Wojny Światowej została zniszczona, spalona, by partyzanci nie mogli się w nich ukrywać. Na Hali Długiej stoi także czasowa bacówka, wykorzystywana przy okazji kulturowego wypasu. Czytałam w kilku źródłach, że wypas powrócił na Halę Długą w 2003 roku dzięki Gorczańskiemu Parkowi Narodowemu. Rzeczywiście wypas w tamtym rejonie jest kultywowany. A jak się dowiedziałam od pracowników GPN, liczy się efekt tzw. ‚wypasionej łąki’, a nie sama obecność owiec z bacą lub juhasami na polanie. Najwidoczniej stada zeszły już z gór lub przeniosły się na inne polany, gdy my akurat tam byliśmy.

Zobacz post Gorczańskie polany – pasterstwo w Karpatach na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Gandzia i Piorun - jesteśmy Poznaniakami i razem prowadzimy bloga Podróżozbiór. Aktualnie na rowerach przemierzamy Japonię i Koreę Południową, wyruszyliśmy w grudniu 2017. Na naszej stronie znajdziesz teksty również o Polsce, głównie rowerowych wypadów, ale piesze wycieczki też się znajdą. Pozdrawiamy!