Gili Meno – dla zakochanych i samotników

Normalnie zaliczam się do tej drugiej grupy, a tym razem w dodatku pojechałam na wakacje w parze, więc Meno byłam bardzo ciekawa. Wydawało mi się, że spośród trzech Gili to ta spodoba mi się najbardziej. Cóż, na pewno można jej przyznać tytuł najspokojniejszej, ale dla reszty zachwytów usłyszanych od znajomych przed wyjazdem nie znalazłam usprawiedliwienia ;)

Zobacz post Gili Meno – dla zakochanych i samotników na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Po dwóch latach w solo podróży po Azji (w tym 4 miesiącach samych Indii) i Nowej Zelandii, w maju 2013 r. zamieszkałam w sercu indonezyjskiej Jawy, Yogyakarcie, gdzie wraz z chłopakiem Jawajczykiem prowadzę hostel i niewielką produkcję słynnej kawy luwak - wyłącznie od dzikich zwierząt.