Gdańsk – biegowe impresje

Lubię odkrywać nieznane, doświadczać i kosztować nowych miejsc. Zwykle towarzyszy mi wtedy podekscytowanie. Mózg budzi się z letargu codzienności, ze znanych schematów. Odrywa się od miejsc mocno zakorzenionych w podświadomości, z czynności wykonywanych już automatycznie, bez zastanowienia, bez włączania uważności.

Jest jednak miejsce dobrze mi znane, w którym świadomość mimo wszystko budzi się, a zmysły wyczulają się. To miejsce, za którym tęsknię nawet na końcu świata. Przeczytaj wpis →

Zobacz post Gdańsk – biegowe impresje na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Kobieta podróżująca (przeważnie) solo. Od czasu kiedy rzuciła pracę w korporacji pracuje jako freelancer. Odwiedziła 34 kraje na 5 kontynentach. Na B*Anita Blog pisze nie tylko o miejscach, ale również o spotkanych ludziach. Stara się udzielić subiektywnych rad dotyczących opisywanych krajów. Przeczytasz o podróżach autostopem po Europie, festiwalu rockowym w Japonii, podróży samochodem po USA, włóczędze po Meksyku, Gwatemali, Salwadorze, Hondurasie, Nikaragui, Panamie i Kostaryce.