Galapagos: kraina żółwi i iguan

Każdy podróżoholik ma takie miejsca, które planuje przynajmniej raz w życiu odwiedzić. Sporo osób na tej liście ma Galapagos. Tak dalekie, zamieszkałe przez tak wiele dziwnych stworzeń, że aż  nierealne. Ja wiedziałam, że kiedyś muszę tam pojechać, ale bardzo długo zastanawiałam się, czy to akurat ten moment. Niby najwygodniej było właśnie w czasie mojej podróży przez Ekwador. Z drugiej jednak strony koszty podróży na Galapagos małe nie są. Ostatecznie zaszalałam i kupiłam bilety lotnicze z Guayaquil. I nie pożałowałam.

Krystalicznie czysta woda, iguany wygrzewające się na słońcu, lwy morskie chodzące po promenadzie, możliwość pływania z żółwiami – zapraszam do wizyty w raju.

Zobacz post Galapagos: kraina żółwi i iguan na blogu autora
Udostępnij

O autorze