Fuengirola. Co robi na wakacjach Anglik, Polak i Marokańczyk?

Wczoraj wróciłam z Fuengiroli – hiszpańskiego kurortu na Costa del Sol. Lubię to miejsce, odwiedzam je od 10 lat i mam wrażenie, że każdy pobyt wygląda jak dzień świataka. Dlaczego? Rodzina, ta marokańska zrobiła sobie z tego miasta wakacyjny punkt i „nawiedza” go od czasów zanim ja przyszłam na świat. Co roku dokładnie o tej porze właśnie tutaj Marokany korzystają z jedynego sprawdzonego sposobu na wakacje, zupełnie odmiennego od europejskich turystów.

Zobacz post Fuengirola. Co robi na wakacjach Anglik, Polak i Marokańczyk? na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Niepoprawna Polka na styku dwóch kontynentów i kultur. Na codzień mieszka na południu Hiszpanii w Granadzie pod Alhambrą skąd podróżuje do Maroka. Absolwentka kierunku artystycznego, graficzka, blogerka marząca także o pracy przy europejskich projektach z dziedziny kultury. Prowadzi bloga podróżniczo – lifestylowego Kropla Arganu.