Florencja, zabytki, Body Worlds, włoskie panini i orszak Trzech Króli

Ciąg dalszy zapisu włoskich wspomnień. Po zwiedzeniu Rzymu udaliśmy się do Florencji. Zostaliśmy tam na 3 dni. Ponieważ miasto to jest zupełnie inne niż stolica Włoch, bo dużo mniejsze mogliśmy zwiedzać je na spokojnie, bez pośpiechu, wszędzie z buta. Jednak Florencja zrobiła na nas duże wrażenie, do tego stopnia że poleciłam ją jako jedno z 25 miast europejskich, które warto zobaczyć w 2016 r. Brzydka pogoda i zimno nie powstrzymały nas przed spacerem wąskimi uliczkami między beżowymi domami i przed wejściem na znany punkt widokowy. Ponadto zjedliśmy najlepsze włoskie panini, widzieliśmy szokującą wystawę Body Worlds i zobaczyliśmy jak we Włoszech obchodzą święto Trzech Króli.

Zobacz post Florencja, zabytki, Body Worlds, włoskie panini i orszak Trzech Króli na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Niepoprawna Polka na styku dwóch kontynentów i kultur. Na codzień mieszka na południu Hiszpanii w Granadzie pod Alhambrą skąd podróżuje do Maroka. Absolwentka kierunku artystycznego, graficzka, blogerka marząca także o pracy przy europejskich projektach z dziedziny kultury. Prowadzi bloga podróżniczo – lifestylowego Kropla Arganu.