Florencja – Piza, czyli wizyta w Toskanii.

Gdy znaleźliśmy się po drugiej stronie Apeninów, w stolicy Toskanii, już na pierwszy rzut oka widać było różnicę w porównaniu z odwiedzonymi dzień wcześniej miastami. Duża ilość turystów, którą przywitała nas Florencja, może być denerwująca, ale rzeczywiście jest tam co oglądać. O ile świetność Bolonii przypadała na średniowiecze, rozkwit Florencji nastąpił w czasach renesansu. Tworzyli tu między innymi Leonardo da Vinci i Michał Anioł.

Po dwóch dniach spędzonych w stolicy Toskanii pojechaliśmy do Pizy. Pomimo że słynie ze swojej Krzywej Wieży, zupełnie niesłusznie byłoby kojarzyć ją wyłącznie z tym zabytkiem.

Tym razem trochę o Florencji i Pizie, tamtejszych mniej lub bardziej znanych zakątkach, oraz sztuce upiększania znaków drogowych :)

Zobacz post Florencja – Piza, czyli wizyta w Toskanii. na blogu autora
Udostępnij

O autorze

My...czyli: Rocznik 92. i 91. Studenci. Inżynierowie. Trochę artyści. Bydgoszczanie. Absolwenci IV LO. Szatynka i blondyn. Autostopowicze i wędrowcy. Miłośnicy gór, wyzwań, a ponadto hiszpańskiej tortilli i włoskiej kawy:).