Etiopia w drodze

Etiopia w drodze

Zapowiada się długi dzień w samochodzie. O godzinie 8 rano ma po nas przyjechać kierowca z samochodem, z którym pojedziemy do Mekele. To ponad 500 kilometrów. Wstajemy nieco wcześniej żeby zdążyć na śniadanie. Odkrywamy przepyszny sok z awokado. Rewelacja! Kierowca zjawia się na czas. Pakujemy bagaże i ruszamy. Zaraz za Debarkiem kończy się asfaltowa droga. Musimy zjechać z urwiska. Serpentyny, szutry. Jedziemy uważnie wśród bujnej zielonej roślinności. Cały czas w cieniu. Piękne krajobrazy. Tylko trochę zbyt wolno jedziemy

Zobacz post Etiopia w drodze na blogu autora
Udostępnij

O autorze