Dolina Strążyska – łatwy szlak weekendowy

Teraz w Zakopanym leży już śnieg, a w ostatni weekend listopada panowała jeszcze prawie złota jesień. Gdzieś pomiędzy wierszami tej wędrówki wspominam o tym, że do Zakopanego, podobnie jak do innych miejsc turystycznych warto jeździć poza sezonem. Pusto na szlakach, ładne widoki, nawet na Krupówkach nie ma tłoku, ceny niższe…nieśpieszność…i ten krótki spacer piękną jak zwykle trasą górską. Dolina Strążyska…kto jeszcze nie był? ;)

Zobacz post Dolina Strążyska – łatwy szlak weekendowy na blogu autora
Udostępnij

O autorze

W sylwestra 2015 roku tuż przed północą kupiłam one way ticket do Indii. Nie miałam sprecyzowanych planów. Jak zwykle chciałam przeżyć przygodę i jak zwykle mi się udało! To nie była moja pierwsza dłuższa wyprawa w pojedynkę. Wierzcie lub nie, ale debiutowałam w wieku 12 lat. Co prawda nie pojechałam wtedy daleko, bo tylko do Francji, ale była to wystarczająco egzotyczna wyprawa jak na tamte czasy i dla dziecka, które dotąd widziało same państwa, których nazwy zaczynały się od "demokratyczna", "socjalistyczna" lub "ludowa". Wtedy postanowiłam, że jak będę duża, to pojadę wszędzie. Do tej pory udało mi się zrealizować to marzenie w 1/4. I oczywiście jadę dalej! :)