Dlaczego Cuenca nie zachwyciła?

Cuenca – kolonialne miasteczko, przez wielu uważane za najładniejsze w Ekwadorze i jeden z obowiązkowych punktów wizyty w tym kraju. Może i mam inne preferencje i chyba z natury nie lubię tego, co podoba się wszystkim, ale naprawdę miasto to ani trochę mnie nie zachwyciło. I jest co najmniej kilka powodów ku temu.

Cuenca jest bardzo hiszpańska

Lubię Hiszpanię, lubię hiszpańskie miasta. Czemu więc nie polubiłam tak bardzo przypominającej hiszpańskie miasteczka Cuenki? Lubię mieć Hiszpanię w Hiszpanii. W Ameryce Południowej lubię jak jest latynosko: chaos i harmider mi nie przeszkadzają, bo sprawiają, że jest autentycznie i kolorowo. W Cuence nie dość, że wszędzie budynki jakby żywcem przeniesione z Hiszpanii, to jeszcze jest zadziwiająco uporządkowana. I tego latynoskiego klimatu tam mi brakowało.

Po więcej powodów zapraszam na blog.

Zobacz post Dlaczego Cuenca nie zachwyciła? na blogu autora
Udostępnij

O autorze