Czary-mary, Siquijor! (Filipiny)

Siquijor to miejsce, w którym naprawdę można odpocząć, a przy okazji nie zanudzić się na śmierć. Spokój, przejrzysta woda, ładne plaże i mili ludzie to połączenie idealne, a w naszym przypadku okazało się także niebezpieczne – urok wyspy sprawił, że plan naszej filipińskiej wycieczki się kompletnie rozsypał.

Zobacz post Czary-mary, Siquijor! (Filipiny) na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Włóczykij, nurek, wielbicielka przyrody. Kilka lat temu Finlandię zamieniła na Singapur, który na pewno nie stanowi końca jej emigracyjnej przygody.