Co mnie irytuje. W trakcie podróży.

Wyjeżdżamy gdzieś, gdziekolwiek. Na dwa dni, na tydzień, miesiąc. Zamykamy za sobą drzwi i … musimy znaleźć „drugi dom”, musimy do niego dotrzeć. Nie da się inaczej, to ważne i nieodłączne punkty podróży: nocleg, parkowanie samochodu jeśli nim się poruszamy, posiłki, korzystanie z WC. I w tym momencie nasz komfotr zależy od rzetelności osób, które przygotowały te miejsca. A z tym bywa różnie, bardzo różnie. Czasem jest świetnie a czasem widać nieuzasadnione oszczędności, niedbalstwo czy pójście na „łatwiznę”. Na moim blogu opowiadam o tym co mnie irytuje w trakcie podróży, czasem są to mało istotne detale, a przecież większości mogłoby nie być.

Zobacz post Co mnie irytuje. W trakcie podróży. na blogu autora
Udostępnij

O autorze