Co ma wspólnego Drakula z Pudelkiem, czyli moje wspominki z Rumunii

Śniła mi się Rumunia. Już nie pierwszy raz przyznaję się do tego, że podróżuję głównie po to, aby mieć o czym śnić, czy to w dzień czy w nocy. Był to dosyć straszny sen o wampirach. Obudziłam się zlana potem i bałam się zasnąć, więc już na spokojnie zaczęłam wspominać Rumunię, a przede wszystkim Drakulę i Transylwanię…

Zobacz post Co ma wspólnego Drakula z Pudelkiem, czyli moje wspominki z Rumunii na blogu autora
Udostępnij

O autorze