Citytrip nach Amsterdam

12 godzin. Zazwyczaj to o wiele za mało, żeby nasycić się jakimś miejscem. No chyba, że od rana przygniata nas lutowa szarość. I noc w autobusie niekoniecznie przespana. I zmęczenie potygodniowe panoszy się i żąda ofiar. Wtedy to 12 godzin ciągnie się w nieskończoność. I spacerując o 10 rano ulicą czerwonych latarni…

Zobacz post Citytrip nach Amsterdam na blogu autora
Udostępnij

O autorze