CHORWACJA JACHTEM #4: HISTORYCZNE TROGIR, SIBERNIK I PRIMOSTEN

Są na świecie miejsca, do których warto wracać i odkrywać je na nowo. W zeszłym roku takim miejscem stała się dla mnie Chorwacja.  To niezwykłe poczuć do Chorwacji mięte jeszcze raz mimo upływu 12 lat. Jeśli ktoś z Was już był na Chorwacji, to powinien pojechać ponownie, wynająć na tydzień jacht i zakochać się drugi raz. Chorwacja z perspektywy morza pozwoli nam odkryć ją na nowo i poczuć żeglarski klimat tego kraju.

O tym jak wyglądał mój tygodniowy rejs po Chorwacji i co warto zwiedzić opisałam w kilku postach, dzieląc tekst na cztery części. Tutaj przeczytasz cz. 4, w której piszę o miastach Šibenik (Szybenik), Trogir oraz Primošten. Jeśli chcesz dowiedzieć, co zwiedzałam w poprzednie dni to zapraszam na cz. 1. tutaj o romantycznym mieście Zadar oraz cz. 2 tutaj: bajkowe Salin i Prvic Luka oraz cz.3 tu o Archipelagu Kornati z Parkiem Narodowym Krka i  mieście Skradin. Miłej lektury.

Zobacz post CHORWACJA JACHTEM #4: HISTORYCZNE TROGIR, SIBERNIK I PRIMOSTEN na blogu autora
Udostępnij

O autorze